336836
Książka
W koszyku
"Urodziłem się dwa tygodnie po żniwach 1911 roku. W czwartek, 23 sierpnia urodziłem się , a było to rano o godzinie ósmej. Była przy tym ciotka Franciszka Pampuch z Dobrzenia Małego. Ojciec zaraz wziął do ręki kalendarz, zbadał świętych tych dni i powiedział: "Chłopiec będzie nazywał się Augustyn - Bartłomiej". Ciotka Franciszka miała jednak pretensje i mówiła: "Jest wiele piękniejszych imion". Ojciec jednak odpowiedział: "A jednak Augustyn będzie się nazywał". Gdy 26 lat później były moje prymicje w Chróścicach, ciotka "Francka" pomagała w przygotowaniu uroczystości prymicyjnych i powiedziała mi: " A jednak dobrze, że nazywasz się Augustyn, bo był to wielki święty. który tak wytwale i wiernie szukał Pana Boga i Go znalazł". (ks. A. B. Urban SAC, fragm. z Wspomnienia)
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 22164 ŚM (1 egz.)
Czytelnia BG
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. 18813 Ś (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca finansowania
Dofinansowanie: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej