340673
Book
In basket
(Znak Emotikon)
Edwarda Goreya zwykło się traktować przede wszystkim jako znakomitego ilustratora, ale był przecież także świetnym pisarzem oscylującym między surrealizmem, purnonsensem i makabrą. Porównuje się go czasami z Lewisem Carrollem, Edwardem Learem czy Rolandem Toporem. Pokrewieństwo z Learem może być jednak mylące. Książki Goreya tylko na pozór są atrakcyjne dla dzieci: złudnie przypominają, niewinne historyjki obrazkowe. Młodzi ludzie nieszczególnie go wszak interesowali, a w jego książkach są głównie ofiarami wyrafinowanych morderstw. Nie przepadał, gdy w stosunku do jego twórczości posługiwano się pojęciem makabry czy gotycyzmu. Uważał, że makabryczność z natury wpisana jest w purnonsens. Twierdził, że lekki, śmieszny nonsens nie istnieje, lub jest obrzydliwie nudny: "Schubert mawiał, że nie ma wesołej muzyki. To prawda,. Nie ma też, jak sądzę, wesołego nonsensu".
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. 318653 (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again