339640
Audiobook
CD
In basket
Nigdy nie wracaj [Dokument dźwiękowy] / Lee Child ; Pol. transl. Andrzej Szulc. - Warszawa : Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, cop. 2014. - 1 płyta CD (13 godz 11 min) : zapis cyfrowy, stereo ; 12 cm.
(Jack Reacher / Lee Child)
(Audiobook)
Dotarcie z zasypanej śniegiem Dakoty Południowej do Wirginii zajęło Reacherowi sporo czasu. Po drodze kilka razy coś go zatrzymało, parokrotnie otarł się o śmierć. Nie zadawałby sobie tyle trudu, gdyby nie obietnica, jaką złożył pewnej kobiecie w randze majora, pełniącej od niedawna funkcję komendanta 110-tej jednostki specjalnej żandarmerii wojskowej, którą sam dowodził kilkanaście lat temu. Choć nigdy nie widział jej na oczy, urzekł go jej głos w słuchawce telefonu. Przekraczając bramę wjazdową do jednostki, miał wrażenie, jakby wracał do domu - jedynego, jaki kiedykolwiek posiadał. Niestety, wbrew oczekiwaniom, nie było tam Susan Turner. Zamiast kobiety za biurkiem dowódcy siedział mężczyzna - niejaki podpułkownik Morgan, facet o wyglądzie urodzonego biurokraty. Co stało się z Susan? Tego Reacher się nie dowiedział. Morgan nie omieszkał natomiast przekazać mu trzech naprawdę złych wiadomości: że właśnie został przywrócony do czynnej służby w armii USA, że czeka go sprawa karna o zabójstwo sprzed szesnastu lat oraz że wniesiono przeciwko niemu pozew o ojcostwo. Czy zarzuty wobec Jacka miały jakiś związek z tajemniczym zniknięciem major Turner? Komuś zależało, by szybko pozbyć się Reachera? Bo jeśli tak, to nieświadomie popełnił najgorszy błąd w swoim życiu...
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. T 17519 (1 egz.)
Notes:
Tyt. oryg.: Never go back, 2013.
General note
Czas trwania: 13 godz. 11 min.
Participant or performer note
Czyta Jan Peszek.
Additional physical form available note
Publikacja dostępna również w wersji drukowanej.
System details note
Nagranie w formacie mp3.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again