340393
Book
In basket
– Co pani myśli o amerykańskim systemie gwiazd, Madame? – zapytał reporter. – Och! – zawołała wspaniała aktorka z najpiękniejszym akcentem. – Myślę, że jest to najgorsza rzecz na świecie. Jak mogłabym myśleć inaczej? Jest nędzny, ohydny i do tego niszczy geniusz. To jest śmierć sztuki. Och! Gdyby tylko pan wiedział, jak ciężko jest wyjść na scenę i grać ze słabym zespołem. Usłyszeć, jak ktoś mówi: „Ach, to ona. Zobacz, jaką ma piękną sukienkę”. Stać za sceną i wiedzieć, że żaden aktor nie przyciąga uwagi, a ta wspaniała publiczność tylko czeka, aby pożreć cię oczami i przez cały wieczór omawiać twój strój. Naprawdę, bardzo ciężko jest być tak zwulgaryzowanym. W Europie ludzie kochają sztukę za jej zalety artystyczne, literackie. Nie przychodzą do teatru, aby zobaczyć konkretną aktorkę i jej suknię, zaspokajając przez cały wieczór czystą ciekawość. Wszyscy aktorzy muszą być i widziani, i słyszani. Wszystkie wersy autora muszą być uważnie wysłuchane. Tymczasem system „gwiazd” stawia jednego aktora przed publicznością jako żywą ciekawostkę. Jego głównym celem jest zarabianie pieniędzy dla menedżerów, i to też robi.
Media files:
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. 377171 (1 egz.)
Notes:
Bibliography, etc. note
Bibliografia, netografia na stronach 351-357. Indeksy.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again