336820
Książka
W koszyku
Przywołując słynne słowa „Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie!”, historyk konstatował, że Polacy zostali szczególne obdarzeni przez Opatrzność, ale wyliczenie pozbawiało owe dary tego wprost nieziemskiego wymiaru, jaki przeszłości Polski nadał Krasiński. „Tradycja nasza odwieczna dała nam uobyczajenie, dziwnie do Chrystusowej nauki przystające, naturę bujną pod zasiew chrześcijaństwa. [...] Wynieśliśmy z kolebki naszej dar wyrozumienia i pozyskania drugich [...]; zyskaliśmy wolność i przynęcaliśmy wolnością” — czytamy. Z wywodu tego, gdzie mówi się także o wyprzedzeniu Europy, jasno wynika, że nie każdy naród został tak obdarzony, ale z całą pewnością jest to dalekie od wizji narodu wybranego w duchu mesjanizmu. Co więcej, Szujski przedstawił bez ogródek destrukcję tego realizowanego do pewnego czasu ideału: „zdobywszy to wszystko — pisał — zwróciliśmy się cali ku skrzętnemu strzeżeniu darów Bożych, zamiast je jako ewangeliczne pomnażać talenta”. Konieczność pomnażania owych darów świadczy, że ich przyjęcia nie uważał za tożsame ze zrealizowaniem ideału społecznego; nadto stwierdził dalej, że w rzeczywistości talentów tych nie tylko nie pomnażano, ale nawet nie ustrzeżono przed utratą. Przysłowiową kropkę nad „i” postawił w formie znamiennej, lapidarnej formuły: „Rozmarnione zostały wielkie dary Boże, skrzywione zasady Rzeczypospolitej”.
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 392085 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia na stronach 423-429.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej