336820
Książka
W koszyku
Kopiec kreta / Bohdan Zadura. - Wrocław : Biuro Literackie, 2004. - 95, [5] stron ; 21 cm.
(Więcej Poezji ; t. 9)
Forma i typ
Przynależność kulturowa
Gatunek
Tytuł serii
Instytucja
„Kopiec kreta” jest tomem z pewnością niejednorodnym, w którym obok drwiącej postawy poety-buntownika ujawnia się poeta wyciszony, odczuwający żal po śmierci bliskich i nie do końca potrafiący odnaleźć się w tej sytuacji. Zmienność tych postaw ujawnia się nie tylko w sposobie konstruowania wypowiedzi i tematyce wierszy, ale również w ich rozmiarach. Te, otwierające tom, często ograniczają się do dwóch, trzech wersów. Zazwyczaj są błahe i dowcipne, jak „Świat oniemiał” czy „Bowiem”, innym razem pełne dramatyzmu, jak „Kochanie” czy „Szczęśliwy brak”. W dalszych wierszach odnajdziemy zabawę formą, jak w „24x6”, gdzie poeta wszystkie słowa zaczyna od pięciu tylko liter, tak uszeregowanych, by zsumowane tworzyły wyraz „Lublin”, czy w wierszu „Król”, którego jedyny wers brzmi „Nie(ch) żyje”. Podmiot jawi się w nich jak sprawozdawca, przedstawiający suche fakty i pozostawiający czytelnikowi dowolność interpretacji. Niczego nie narzuca, nie komentuje, wstrzymuje się od jakichkolwiek zabiegów, ułatwiających odbiór. Odbiór na pozór tylko tak bardzo banalny. Te zabawne wierszyki, wprowadzające nas w tom, nie przesądzają jednak o jego charakterze. Dalej zmianie ulega bowiem nie tylko tematyka i objętość, ale również tonacja, w jakiej poeta przemawia. Z figlarza i sprawozdawcy zmienia się w filozofa, jak we „Wspomnieniu” czy „Ładnych kwiatkach”. Wiersze, wcześniej pełne witalności i przekory, nagle nabierają patosu, traktują o sprawach wręcz fundamentalnych – o życiu, śmierci czy przemijaniu. A śmierć jest to tym dotkliwsza, że dosięga najbliższych – najpierw ojca, jak w wierszu „Po niedzielnym obiedzie”, czy we „Wspomnieniu”, gdzie spogląda z oczu umierającej matki. Poeta nie odnajduje w sobie zgody na tę nieuchronną okrutność losu, wciąż wydaje się niepogodzony z odejściem rodziców i cierpi mimo upływu czasu. Nie jest to już figlarny młodzieniec, spozierający zza początkowych wierszy „Kopca”. To człowiek dojrzały i doświadczony, przeżywający osobisty dramat, odczuwający ból i samotność i publicznie się do tego przyznający.
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 394638 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej