336981
Książka
W koszyku
Nie trzeba jechać do… Palazzo Colonna w Rzymie. Już niebawem wystarczy wybrać się do… Zamku Królewskiego w Warszawie. To będzie niesamowita podróż z niesamowitym niderlandzkim pejzażystą. Przez 60 lat tworzył weduty, które chwytały przemijającą chwilę, moment zadumy nad niezwykłym odkryciem lub sytuacją z podróży w czasie turystycznych odwiedzin włoskich miast.
„Przed epoką fotografii, zanim pojawiły się pierwsze polaroidy z natychmiast wywoływanymi zdjęciami, światli podróżnicy zabierali ze sobą malowane widoki odwiedzanych miejsc. Jednak dopiero w głębi XVI w. powstały pierwsze obrazy traktujące pejzaż miejski jako samodzielny temat twórczości. Były to znaki pamięci, przywołujące wspomnienia i dające przyjemność powrotu myślą do odbytej wyprawy. Zaczęły pojawiać się portrety miast wraz ze scenerią przedmieść, nabrzeży, perspektywą ulic i placów. Stały się nowym tematem malarskim, który fascynował wędrowców i tworzył swoisty sztambuch podróży. W ten sposób powstał wyjątkowy rodzaj malarstwa pejzażowego, który wypada określić mianem protowedut. Była to pierwsza faza malowania migawek zarówno z życia metropolii, jak i niewielkich osad." (prof. dr hab. Wojciech Fałkowski)
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 397450 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Wystawa: Zamek Królewski w Warszawie - Muzeum, 22 marca - 23 czerwca 2024 r.
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia na stronach 97-102.
Uwaga dotycząca języka
Część tekstu w przekładzie z języka włoskiego.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej