340196
Book
In basket
(Polityka w Kulturze)
Gąski sosnowe to dzikie grzyby rosnące w lasach zaburzonych przez działalność człowieka. Podobnie jak szczury, szopy pracze i karaluchy, są w stanie do pewnego stopnia znieść środowiskowy bałagan pozostawiony przez ludzi.
Gąski sosnowe jednak nie są szkodnikami, ale uznanymi smakołykami. Tak jest przynajmniej w Japonii, gdzie osiągają niekiedy tak wysokie ceny, że stają się najdroższymi grzybami na ziemi.
Gąski sosnowe potrafią dbać o drzewa i w ten sposób pomagają regenerować się lasom rosnącym w niesprzyjających miejscach. Podążanie za tymi grzybami prowadzi nas ku możliwościom współistnienia w zaburzonym środowisku. To nie wymówka, by dalej pustoszyć świat. Nie da się jednak ukryć, że właśnie gąski sosnowe pokazują nam, jak wspólnie przetrwać. […]
W tej książce badam handel gąską sosnową i jej ekologię, by podjąć temat niestabilnych dochodów i rozchwianego środowiska.
Okazuje się, że w każdym analizowanym przypadku otacza mnie fragmentaryczność, mozaika ruchomych asamblaży splątanych ze sobą sposobów życia, każdy z nich pozostaje otwarty na różne czasowe rytmy i przestrzenne zakrzywienia. Uważam, że tylko zdanie sobie sprawy z tego, że obecna niepewność jest stanem powszechnym jak ziemia długa i szeroka, pozwoli zobaczyć kondycję naszego świata. […]
Musimy ponownie uruchomić wyobraźnię, by móc zdać sobie sprawę z nieregularnej nieprzewidywalności, która stała się sednem naszej obecnej sytuacji. Celem tej książki jest wesprzeć ten proces z pomocą grzybów. (Fragment Prologu)
Media files:
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. 402504 (1 egz.)
Notes:
Tytuł oryginału: Mushroom at the End of the World : On the Possibility of Life in Capitalist Ruins, 2015
General note
Tytuł oryginału: "The Mushroom at the End of the World: On the Possibility of Life in Capitalist Ruins", 2015.
Bibliography, etc. note
Indeks.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again