337143
Książka
W koszyku
(Czytelnia Sztuki)
Choć początki fotografii są od naszych czasów stosunkowo nieodległe, często traktujemy je jak historię antyczną: domysł i rekonstrukcja przeważają tu nad pewnikami. Wiedza o kierunkach, ugrupowaniach, stylach w fotografii - cały ten bagaż niezbędny do zrozumienia pewnego języka - zaciera się szybko i zatraca. Fotograficzne obrazy pojmujemy więc najczęściej poza ich naturalnym kontekstem, epoką, w oderwaniu od ich naturalnego habitatu; ich znaczenie nieuchronnie ulega przemianie. Historia i teoria fotografii, narzędzia konieczne do jej pełnego zrozumienia, nie doczekały się nigdy takiej popularności jak choćby historia malarstwa, której podręczniki są powszechnie dostępne. Fotografia uchodzi za jeden z najłatwiej zrozumiałych języków sztuki, choć wrażenie to oparte jest na nieporozumieniu: wiemy o fotografii zbyt mało, by rozumieć ją w pełni. Dlatego ze szczególną uwagą trzeba się przyglądać tym, którzy język fotografii pojmowali szczególnie ostro, nie ustawali w dyskusjach. Trudno dziś nie zachwycać się pokoleniem, które wydało jednocześnie tak wybitnych fotografów jak Jerzy Lewczyński i Zofia Rydet oraz grupę wybitnych krytyków i teoretyków: Jerzego Buszę, Urszulę Czartoryską i Alfreda Ligockiego. Dostęp do języków fotografii, możliwości studiowania w dowolnym miejscu sprawia, że z mniejszą czujnością przyglądamy się tym, którzy u nas w kraju położyli podwaliny pod język pewnej sztuki. Grzegorz Krawczyk, kierownik ds. programowych i merytorycznych Muzeum w Gliwicach Choć
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Czytelnia BG
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. 26697 Ś (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Publikacja towarzysząca wystawie prezentowanej w Czytelni Sztuki w Gliwicach w dniach 25 października - 31 grudnia 2024 r.
Uwaga dotycząca finansowania
Współfinansowanie: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej