340673
Book
In basket
Jest to zbiór dziesięciu esejów o historii, zabytkach, wielkich ludziach, ale i o znakomitych potrawach i winach Europy. Ich autor, profesor Maciej Nowicki, to znany autorytet w dziedzinie ochrony środowiska, laureat wielu prestiżowych nagród krajowych i zagranicznych, były dwukrotny minister ochrony środowiska. W tej książce poznajemy jednak profesora jako człowieka od młodości zakochanego w historii, architekturze i sztuce Polski i Europy. W błyskotliwy i ciekawy sposób prowadzi czytelnika szlakami wielu swoich podróży po mniej znanych, ale pięknych i ciekawych regionach naszego kontynentu. Zaprasza do wędrówki po uroczych, średniowiecznych miasteczkach Alzacji, Apulii, czy Perigord, po zamkach w dolinie Dordogne, po Alhambrze w Grenadzie i szlaku pielgrzymkowym do św. Jakuba w Composteli. Towarzyszą w tej drodze wybitni władcy, wielcy odkrywcy nowego świata, a także osoby o wielkim autorytecie moralnym, jak dr. Albert Schweitzer. W tej literackiej podróży podziwiamy piękno pejzaży Andaluzji, Alzacji, Apulii, wybrzeży Amalfi i Dalmacji, a także wyborne wina hiszpańskie, francuskie, włoskie. A wszystko to opowiedziane jest językiem prostym i pięknym, wpisującym się w świetne tradycje polskiej eseistyki. Książka zawiera też około 120 zdjęć, ilustrujących opisywane w tekście miejsca.
Nie jest to klasyczny przewodnik turystyczny, ale opowieść o miejscach, które autora zachwyciły i ten zachwyt chciał przekazać tym, którzy chętnie podróżują po Europie szukając miejsc pięknych i ciekawych. Dla nich książka ta będzie nieocenionym przyjacielem w planowaniu podróży, uczącym i zachęcającym do odwiedzenia także mniej znanych, ale interesujących zakątków naszego kontynentu.
Media files:
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. 346788 (1 egz.)
Notes:
General note
Druk dwuszpaltowy.
Bibliography, etc. note
Bibliografia na stronach 261-[264].
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again