336748
Książka
W koszyku
„Moje „Gorzkie okruchy wierszem pozbierane" to nie jest poezja przez wielkie P. To słowem rysowane obrazki, wycinki z rzeczywistości, w której przyszło żyć, cierpieć, walczyć o przetrwanie (i jakże często umierać) Polakom aresztowanym oraz deportowanym z Kresów Wschodnich w głąb Związku Sowieckiego w latach 1940-1942. A było ich ponad półtora miliona. [...] Zadaniem wiersza jest nie tylko rysowanie obrazów, lecz także tworzenie nastroju sprzyjającego interpretacji tego, co obrazy mówią. Dlatego w moich [wierszach] tak ważną rolę odgrywają siły natury: księżyc, wiatr, step, tajga, nurt rzeki, przelotny ptak. [...] To nie jest jakaś fanaberia twórcza ani silenie się na oryginalność - to zwrócenie uwagi na nasze osamotnienie w ekstremalnych warunkach i sytuacjach, na bezsilność wobec zła, jakie nas dotknęło". (Od autorki, fragm.)
Pliki multimedialne:
Status dostępności:
Czytelnia BG
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. 22476 Ś (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej